Skrót z meczu Siena F.C. 0:2 San Donato Tavarnelle
Siena F.C. poniosła drugą kolejną porażkę, tym razem ulegając San Donato Tavarnelle 0:2. Podopieczni trenera Bellazziniego praktycznie nie istnieli w meczu, rzadko stwarzali zagrożenie pod bramką rywali i wykazali niespotykaną dotąd słabość w defensywie.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
San Donato Tavarnelle od początku kontrolował przebieg spotkania. Już w 15. minucie Pecchia odzyskał piłkę w środku pola, przedarł się w środek boiska i potężnym strzałem otworzył wynik meczu, nie dając szans Di Vincenzo. Siena próbowała odpowiedzieć, lecz w kolejnych fragmentach gry to goście byli groźniejsi. Somma popełnił błąd przy wyprowadzaniu piłki, ale zdołał go naprawić, wybijając piłkę na rzut rożny.
Pierwszą poważną okazję Robur miało w 35. minucie. Ciofi zagrał do Noccioliego, który został uprzedzony, a piłka trafiła do Zanoniego, jego strzał minął jednak bramkę. Pod koniec pierwszej połowy San Donato Tavarnelle ponownie nacisnął i w 43. minucie groźnie zaatakował, lecz Conti uratował zespół przed podwyższeniem wyniku.
Po przerwie Siena próbowała przejąć inicjatywę. W 55. minucie Vari zagrał do Nardiego, który dośrodkował w pole karne, lecz żaden z partnerów nie zdołał oddać strzału. W 60. minucie groźnie odpowiedział San Donato Tavarnelle, jednak Somma w ostatniej chwili zablokował Doratiotto.
Sytuacja Sieny pogorszyła się w 62. minucie, kiedy to Di Vincenzo sfaulował Rotondo daleko od własnej bramki i został ukarany bezpośrednią czerwoną kartką. Grając w dziesiątkę, Bianconeri wciąż próbowała atakować, ale szanse na wyrównanie były minimalne. Dopiero w 88. minucie Menghi miał okazję po świetnym podaniu Nardiego, jednak minimalnie się pomylił. W doliczonym czasie gry San Donato Tavarnelle przypieczętowało zwycięstwo, gdy Cecchi wykorzystał sytuację sam na sam z Palazzim, ustalając wynik meczu na 2:0.
Siena F.C. musi szybko znaleźć sposób na poprawę gry, szczególnie w obronie, aby uniknąć kolejnych porażek w nadchodzących spotkaniach.
SKRÓT Z MECZU SIENA F.C. 0:2 SAN DONATO TAVARNELLE