Komentarze pomeczowe: Michele Mignani
"Mecz? Nie jestem zaskoczony, znam wartość zespołu i nie było łatwo dla wielu po tak długim okresie bez gry, nawet jeśli wynik nie był istotny. Poza kilkoma pierwszymi minutami, wszystko poszło dobrze. Siłą, która jest wyróżnia jest siła zespołu. 4-3-3? Przeprowadziłem mały eksperyment, aby zagrać zawodnikami, którzy mają cechy, dzięki którym napastnicy czują się komfortowo. W dużej mierze jestem szczęśliwy, nawet jeśli pracować, aby tak grać. Ciepło? Dossena był wyczerpany, Solini miał skurcze, więc nie było sensu ryzykować ich zdrowia. Mam nadzieję, że to nic poważnego. Przykro mi z powodu Prato. Grałem przeciwko nim jeszcze jako piłkarz. Ale niestety, ktoś musi wygrać, a ktoś przegrać. Mam nadzieję, że szybko awansują ponownie. Daliśmy zawodnikom pięć dni wolnego, potem na nowo wrócimy do pracy koncentrując się na play-offach." - powiedział trener Michele Mignani.