Raport pomeczowy Tau - Siena
Siena wraca z trudnego wyjazdu do Altopascio z remisem i rozpoczyna rundę rewanżową i 2026 rok podziałem punktów. Na stadionie miejskim w Altopascio, Bianconeri rozegrali mecz na dobrym poziomie, stwarzając kilka okazji bramkowych, najgroźniejsze po strzałach Noccioliego oraz wracającego do formy Mastalliego jednak, jak często bywało w tym sezonie, nie zdołali przełamać defensywy rywali i musieli zadowolić się remisem. To wynik bardziej korzystny dla morale niż dla tabeli, która pokazuje, że Robur tracą cztery punkty do strefy play-off i mają sześć przewagi nad play-out.
Pierwszy groźny sygnał ze strony Tau pojawił się w 10. minucie: Carcani ruszył z piłką w otwartą przestrzeń, lecz gdy znalazł się sam na sam z Michielanem, nie oddał strzału i rozegrał na skrzydło do Omorogievy. Conti dobrze odczytał zamiary rywala i oddalił zagrożenie.
Siena spróbowała zareagować i w 22. minucie stworzyła pierwszą okazję: Vari podał do Noccioliego, który uderzył bardzo mocno, ale nie trafił w światło bramki o zaledwie kilka centymetrów. Po zażegnaniu niebezpieczeństwa nacisk gospodarzy wzrósł, w 34. minucie Omorogieva uciekł Contiemu, który zatrzymał go faulem, otrzymując żółtą kartkę. Zawodnicy Tau protestowali, jednak dla arbitra Scicolone nie było podstaw do czerwonej kartki.
W 40. minucie spróbował jeszcze Carcani, uruchomiony przez Omorogievę, lecz Michielan wyszedł w odpowiednim momencie i zablokował drogę napastnikowi, którego strzał minął bramkę.
Siena rozpoczęła drugą połowę z odpowiednim nastawieniem i już w 50. minucie była bliska objęcia prowadzenia: Mastalli przyjął piłkę i uderzył mocno, Cabella rzucił się jak długi i wybił na rzut rożny. Kilka minut później, w 53. minucie, odpowiedziało Tau, Carcani wyskoczył najwyżej i uderzył głową po dośrodkowaniu z prawej strony autorstwa Iezziego, lecz trafił w poprzeczkę.
Kolejną okazję Amaranto mieli w 70. minucie: po rozegraniu rzutu wolnego Meucci zgrał piłkę pod strzał głową Soumaha, jednak Michielan zdołał interweniować i złapał futbolówkę. W 73. minucie także Siena spróbowała zaatakować, Conti podłączył się do akcji i uderzył mocno sprzed pola karnego, lecz został zablokowany.
Siena znów jednak zaryzykowała w 82. minucie, gdy Omorogieva odnalazł Carcaniego, ten minął swojego obrońcę i uderzył mocno na bramkę, ale Michielan zachował czujność i po raz kolejny obronił. W końcówce to bianconeri byli bliscy zdobycia trzech punktów: Bello zszedł skrzydłem i dograł w pole karne do Andolfiego, jednak defensywa Tau zachowała koncentrację i zablokowała zagrożenie. To była ostatnia okazja w tym spotkaniu, Siena zremisowała z Tau.
TAU ALTOPASCIO-SIENA 0-0 - 19. KOLEJKA SERIE D W GRUPIE E
TAU ALTOPASCIO (3-5-2): Cabella; Cartano, Meucci, Soumah; Iezzi, Bagnoli (62′ Bachini), Lombardo, Del Gronchio (75′ Manetti), Carcani P.; Carcani T. (82′ Tordiglione), Omoregieva.
ŁAWKA REZERWOWYCH: Zipoli, Nunziati, Nistri, Carli, Bouha, Di Luca.
TRENER: Maraia.
SIENA (3-2-2-3): Michielan; Conti, Somma, Cavallari; Barbera, Vlahovic; Mastalli (74′ Nardi), Noccioli; Bello, Andolfi, Vari (83′ Vari).
ŁAWKA REZERWOWYCH: Paolucci, Rossi, Giannetti, Ciofi, Masini, Calamai, Tosini.
TRENER: Bellazzini.
ARBITER: Scicolone.
ASYSTENCI: Quaglia, Condrut.
ŻÓŁTE KARTKI: Conti (S), Bagnoli (T), Vlahovic (S), Cavallari (S).